2010/05/05 21:13

Niesmacznie

ETYKIETY: Ostrów humor 3 maja

Od dwunastu lat w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja w ostrowskim ratuszu odbywa się Obiad Stanów. To znaczy prezydent zaprasza rozmaite osoby na uroczysty obiad. Bardzo mi się ten pomysł nie podoba. Choćby z tego powodu, że reanimowana tradycja jest rozcieńczona niemal homeopatycznie, to znaczy 1:52.

Najwyraźniej inicjatywa nie podoba się także autorowi biogramów zaproszonych gości. Nie widzę bowiem innego powodu, dla którego można było scharakteryzować uczestników takimi frazami:

  • powszechnie znana i uznana lekarka
  • pedagog z sercem, kochana przez dzieci
  • jakże lubiana i ceniona obywatelka miasta
  • technik analityki medycznej, kocha pacjentów
  • szybko się zaaklimatyzowała się w Ostrowie
  • zawsze z dyskrecją, modą i elegancją, kochana przez klientki
  • przedsiębiorca – handlowiec, ale serce to sport
  • ostrowskie media, jakże znana i ceniona pani Redaktor
  • najlepszy biegacz wśród urzędników ostrowskich
  • od lat dziennikarka związana z miastem i jego problemami
  • posiadacz wielu tytułów „Uzdrowiciela Roku”
  • pracuje w firmie, która obchodzi swój jubileusz pięćdziesięciolecia
  • wielce zaangażowany w wprowadzaniu nowości na oddziale – ostatnio chlubie naszego szpitala
  • dba o nasze zdrowie i stan sanitarny
  • skromnie rozpoczynał ojciec, teraz już drugie pokolenie nowoczesnej firmy transportowej, wspaniały park maszyn, turystyczny świat przed nami
  • z zamiłowania sportowiec, trener, ale od lat dyrektor
  • lekarz festiwali muzycznych
  • z zawodu prawnik, urzędnik ZUS-u, a właściwie wielce wrażliwy poeta
  • wielce zasłużony ostrowski rzemieślnik
  • zasłużony działacz ruchu „Solidarności” w mieście i Wielkopolsce, inicjator słynnych lipcowych strajków w ZAP-ie, obecnie równie aktywny w animacji kultury
  • urzędnik magistracki, ale jego pasją jest sport i koszykówka
  • „obrońca” ostrowskich kolejarzy
  • dziennikarz, który swym aparatem i piórem zawsze się wciśnie w najbardziej „zagrożone” tematy
  • reprezentuje środowisko ostrowskich taksówkarzy, od lat związany z tym trudnym i niewdzięcznym zawodem
  • wielce zasłużony działacz osiedlowy
  • przyjaciel i już „stary” obywatel Ostrowa, a nade wszystko proboszcz parafii
  • z zamiłowania fan matematyki i żużla
  • przeszedł całą drogę służbową
  • pokochał karton, papier, klej
  • skromny, miły, koleżeński

No i na deser coś dla gustujących w Mrożku —

  • któż może zadbać o naszą przyszłość jak nie dyrektor Ostrowskiego
    Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Małgorzata Juda-Mieloch

Dyskusja

Chcesz skomentować? Rozpocznij dyskusję »