Zabawa
Na spacerze Lena wymyśliła zabawę: „Ty dla mnie będziesz szukała psów, a ja dla ciebie znajdę rowery. Dobrze?”. „Dobrze”.
— Tam jest jeden rower. Zielony.
— Tam znów rower.
— Zobacz, tam idzie jamnik.
— Dwa rowery na chodniku.
— Piesek stoi na balkonie.
Zabawa trwała bardzo długo i była niezwykle wciągająca.
Nagle naszym oczom ukazał się rowerzysta z pudlem w koszyku. Poczułam lekkie zagięcie rzeczywistości i absurdalną pokusę, żeby udać, że go nie widzę.
— A na to popatrzymy tak naprawdę, nie dla zabawy – zaproponowała Lena.
Dyskusja (liczba komentarzy: 1)
Chcesz skomentować? Przyłącz się do dyskusji »