Lipton. Łyk inspiracji
W czasach studenckich miałam koleżankę, która witała mnie na uczelni słowami: „A wiesz, że…”. Zwykle nie wiedziałam, że Unia Wolności jest bastionem chroniącym Polskę przed klerykalizacją i ciemnogrodem. Poza tym byłam dość uprzejma, co dawało mojej rozmówczyni bardzo szerokie pole do rozwinięcia dyskursu.
Nie wychodź za linię
Po lekturze „Gazety Wyborczej” często jestem smutna (znam bardziej adekwatne słowa, ale pozostawiam je panom Rafałowi Ziemkiewiczowi, Stanisławowi Michalkiewiczowi i księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu). Dziś na przykład próbowano zdruzgotać cudowny mit mojego dzieciństwa.