O zwłokach, interpunkcji i innych patologiach
Oboje z mężem wkraczamy w taki wiek, że lektura świeżej porcji nekrologów powoli staje się niezmiennym punktem na trasie niedzielnych spacerów.
Polska to jest wielka rzecz
W czasie gorących powyborczych komentarzy Radosław Sikorski, odnosząc się do sukcesu Platformy Obywatelskiej oraz porażki Prawa i Sprawiedliwości – oczywiście jak zwykle po przywołaniu jakiegoś rzekomo amerykańskiego powiedzonka o wygrywaniu wyborów – wyznał, że marzy mu się teraz Polska nieinsurekcyjna.
Schiza
Na początku roku szkolnego wiele osób odczuwa pewien dyskomfort. Nazwijmy to „schizą”, jednak zastrzegam, że nie mam na myśli klinicznej schizofrenii.
Do czego zmierzam
Na antenie TVP Info w odpowiedzi na pytanie, jak Anna Dymna dba o urodę, aktorka odpowiedziała: „Nie mogę całego czasu poświęcać na to, co jest z góry skazane na niepowodzenie”.
Punkt na osi czasu i życia
Najnowszy tomik Marka Czuku to majstersztyk kompozycji. Cykl poetycki „Forever” opiera się na pomyśle prostym, klarownym i wynikającym z natury rzeczy. A naturą rzeczy jest przemijanie. Nie czasu, bo on trwa i jest jedynie miernikiem tego, co przemija naprawdę.
Za zasługi
Dość poręczną tezą w interpretacji wierszy Szymborskiej jest zauważenie w nich refleksji zgodnych z myślą Heraklita. Tak, tak: że panta rhei, że nikt nie może wstąpić dwa razy do tej samej rzeki.
Jacek Dukaj
Jacek Dukaj, pisarz, który nie udziela wywiadów, powiedział w wywiadzie dla Magazynu Kultury Popularnej esencja.pl, że „z trudem w ogóle przychodzi mu myślenie o sobie per «pisarz». Zdaje mu się to jakoś pretensjonalne, pozerskie, niemęskie”.
Skuwki na końcach chromosomów
„Chyba się starzeję” – mówią często kobiety. Oznacza to zachętę, by słuchacz gwałtownie, szczerze i bez zastanowienia zaprzeczył. Najlepiej słowami: „Cóż ty opowiadasz!”. Najlepiej także, by słuchacz nie był kobietą. Mężczyźni nie są zakłamani.
Łysy kandydat
W ogóle to muszę przyznać, że w kampanii Bogdana czy Bogusława Nowaka najbardziej frapuje mnie motyw strażaka. Na początku myślałam, że to echo jakiegoś młodzieńczego przeżycia – być może Nowak był jako dziecko świadkiem pożaru, widział heroiczną akcję strażaków, ich odwagę, sprawność, tężyznę fizyczną i gdzieś tam w odmętach Nowakowego mózgu wykształcił się etos strażaka-bohatera, strażaka-zbawcy, Superstrażaka. Strażak Winkelriedem narodów.
Uroda zdań
Za mną spora część dużej inwestycji. „Człowiek bez właściwości” Roberta Musila to monumentalna powieść licząca prawie dwa tysiące stron. A ja czytam bardzo pomału.