Inwazja nietykalnych
W filmie Denysa Arcanda „Inwazja barbarzyńców” nieuleczalnie chory na raka nauczyciel uniwersytecki trafia do szpitala, gdzie – z powodu nadmiaru pacjentów – przysługuje mu jedynie łóżko dostawione na korytarzu. Jego dobrze sytuowany syn proponuje sfinansowanie prywatnej kliniki, jednak ojciec zdecydowanie odmawia: „Głosowałem na publiczną służbę zdrowia i poniosę tego konsekwencje”.
Krótka pieśń o spustoszeniu wątroby
Janusz Palikot powiedział, że „tylko my, żadna lewica typu SLD nie doprowadzi do wycofania lekcji religii ze szkół”.
Schiza
Na początku roku szkolnego wiele osób odczuwa pewien dyskomfort. Nazwijmy to „schizą”, jednak zastrzegam, że nie mam na myśli klinicznej schizofrenii.
Do czego zmierzam
Na antenie TVP Info w odpowiedzi na pytanie, jak Anna Dymna dba o urodę, aktorka odpowiedziała: „Nie mogę całego czasu poświęcać na to, co jest z góry skazane na niepowodzenie”.
Być jak John Malkovich
Ponieważ jestem nauczycielką, a nie uczennicą, powiem, że kończy mi się urlop. Nie – wakacje. Ale to tylko gierka słowna, bo tak naprawdę kończą mi się wakacje.
Licealiści przeczytali utwory antyczne
- Cynicy zajmowali się głównie wyszydzaniem.
Skuwki na końcach chromosomów
„Chyba się starzeję” – mówią często kobiety. Oznacza to zachętę, by słuchacz gwałtownie, szczerze i bez zastanowienia zaprzeczył. Najlepiej słowami: „Cóż ty opowiadasz!”. Najlepiej także, by słuchacz nie był kobietą. Mężczyźni nie są zakłamani.
Paragraf 22
Premier Donald Tusk oznajmił w Sejmie, że będą podwyżki dla nauczycieli. Jakoś mnie to nie cieszy. Powiedziałabym nawet, że bardzo niepokoi. I wcale nie dlatego, że mam świadomość, iż podwyżki nie pokryją zwiększenia wydatków wynikającego m.in. ze wzrostu VAT-u.
Promocja
Lada moment Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadzi przepis, który pozwoli, by w szkołach ponadgimnazjalnych do następnej klasy przechodzili uczniowie z oceną niedostateczną. Takie rozwiązanie istnieje już w podstawówkach i gimnazjach.
O półgłówkach
Manuela Gretkowska w wywiadzie dla „Gali”, streszczając poglądy terapeutyczne swojego partnera Piotra Pietuchy, stwierdza, że baza związku to z reguły dupa, a nadbudową jest kasa. Do tego jeszcze karma. Ale w sumie recepta na udany związek nie istnieje. To kwestia przypadku.